Z OBOZU RYWALA | Wilga Garwolin

Zanim przyjdzie nam zasiąść do Wielkanocnego śniadania i skosztować pysznych potraw, musimy koniecznie już w czwartek zdobyć komplet punktów.

Przerwa zimowa i zmiany kadrowe

Na wstępie warto zauważyć jedną istotną kwestię. Nasz najbliższy przeciwnik mimo zajmowanego miejsca i sporej straty punktowej do bezpiecznej strefy, swoje mecze kontrolne rozegrał na poziomie drużyny, która na pewno nie okupuje ostatniego miejsca. Na 9 sparingów wygrali aż 6, pokonując Podlasie Sokołów Podlaski 2:0, Madziar Nieporęt i Orlęta Łuków 3:0 czy KS Warkę aż 6:1. Sił nie starczyło jednak na znajomych ze stawki, bowiem ulegli Victorii Sulejówek 1:2. 

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej w kadrze Wilgi nastąpiło kilka zmian. Z barwami klubowymi pożegnali się Piotr Kowalczyk, Maksym Ihnatow, Piotr Buda, Ignacy Morawski oraz Karol Haber. Do Garwolina przybyło natomiast sześciu nowych zawodników, w tym Mateusz Chyła, Michał Wawryszczuk, Nazariy Pasternak, Zachary Nyakwara, Paweł Szeląg. Jeden z tych transferów miał jednak wyjątkową moc, ponieważ do klubu powrócił jeden z ulubieńców kibiców – Sebastian Papiernik.

Zmagania ligowe

Przed Wilgą bardzo ciężkie zadanie. Obecnie znajdują się na ostatnim 18. miejscu w tabeli i mają na koncie zaledwie 10 punktów po 20 rozegranych kolejkach. Do tej pory wygrywali w dwóch starciach ligowych, zanotowali 4 remisy, z czego 3 pod rząd na przełomie rund i odnieśli 14 porażek, lecz 9 z rzędu.

Garść statystyk

Na osiem wyjazdowych wojaży, nasi czwartkowi rywale przegrywali aż siedmiokrotnie i zanotowali jeden remis. Błonianka musi zatem zrobić wszystko, by to pierwsze zwycięstwo poza własnym obiektem nie przyszło już jutro. Jeśli chodzi o bramki naszego przeciwnika, u siebie strzelają i tracą jeszcze w miarę równo, natomiast na obiektach swoich oponentów strzelili jedynie pięć goli, tracąc przy tym 20.