Z OBOZU RYWALA | Hutnik Warszawa

W najbliższy weekend z pewnością złapiemy kontakt z ligowym podium… a to dlatego, że do Błonia przyjedzie trzecia drużyna tabeli.

Przerwa zimowa i zmiany kadrowe

Zimowe przygotowania były dla naszego przeciwnika istną sinusoidą. Rozpoczęli od wyraźnej porażki 2:4 z dobrze znanym nam wszystkim Troszynem. Później jednak padły dwie wygrane: 5:1 z Łomiankami i 3:1 z Błonianką. Były dwa zwycięstwa? To dla równowagi muszą być też dwie porażki. Hutnik przegrał po 0:2 z RKS Ursus i Pelikanem Łowicz. Kolejne starcia to zwycięstwo z Wichrem Kobyłka i minimalna porażka z Mławianką Mława. Im bliżej ligi, tym bardziej forma naszych rywali zaczęła być stabilna. Potwierdziły to kolejne zwycięstwa z Lechią Tomaszów Mazowiecki oraz rezerwami Znicza Pruszków. Przedostatni sparing to w końcu wynik remisowy, a na zakończenie pokonali pewnie Nadnarwiankę 2:0.

Ekipa Hutnika ma chrapkę na walkę o najwyższe cele. Mogą świadczyć o tym chociażby ruchy transferowe. Do zespołu sprowadzono napastnika Arkadiusza Drapsę z Legionovii. Jeśli chodzi o ruchy w drugą stronę, na wypożyczenie do Ząbkovii udał się Stanisław Jackiewicz.

Zmagania ligowe

Hutnik rozpoczął tę wiosnę bardzo leniwie, remisując dwukrotnie z Wilgą i Mazurem. Po tych stratach punktowych nie zdarzyło się już potknięcie. Na ten moment ekipa z Marymonckiej zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 46 punktów. Z 22 meczów wygrali 14, a zremisowali i przegrali po 4. Bilans bramkowy to 49 goli strzelonych i 25 straconych.

Garść statystyk

W zestawieniu z resztą drużyn Hutnik radzi sobie najlepiej na wyjazdach. Na 11 wojaży 8 to wygrane, a 2 to remisy. Jest jeszcze jedna porażka. Na terenach rywala pomarańczowo-czarni zdobyli 23 bramki, a stracili 11. Wszystko wskazuje na to, że będzie to kolejna bardzo ciężka przeprawa przy Legionów. Liczymy na to, że nasi zawodnicy, podobnie jak w spotkaniu z Victorią Sulejówek, staną na wysokości zadania.