Z OBOZU RYWALA | Talent Warszawa

Przedostatnia kolejka rundy jesiennej i ostatni mecz wyjazdowy w tym roku. W najbliższą niedzielę udamy się na warszawski Targówek, by zmierzyć się z ekipą Talentu Warszawa.

Sezon wstecz/obecny

Poprzedni sezon nasz kolejny przeciwnik zakończył na bardzo solidnym 8. miejscu z dorobkiem 43 punktów. Taki wynik Talent uzyskał dzięki 12 zwycięstwom oraz 7 remisom. Pozostałe 15 spotkań kończył bez zdobyczy punktowych. Bilans bramkowy wyniósł 51:55. I choć do czołowych lokat zabrakło im sporo punktów, to właśnie ta warszawska ekipa okazała się być najlepiej punktującym beniaminkiem i znalazła się za takimi tuzami ligowymi jak Ursus czy Legionovia.

W tegorocznych rozgrywkach został jedynie cień zeszłorocznego Talentu, który był solidnym ligowym średniakiem, mogącym ukraść czołówce punkty. Od startu ligi nie wyglądało to kolorowo. Cztery przegrane z rzędu, jedno zwycięstwo i potem znów seria pięciu porażek. Od tamtego czasu gracze naszego rywala zaczęli trochę sensowniejsze punktowanie. Obecnie ekipa z Warszawy okupuje 17. miejsce z zaledwie dziesięcioma oczkami, a jej bilans bramkowy to 20:40. Musimy pamiętać jednak, że już raz potknęliśmy się o takiego niby łatwego przeciwnika. W Garwolinie byliśmy świadkami przebudzenia miejscowej Wilgi, które notabene trwało zawrotne dwa tygodnie.

Garść statystyk

Talent Warszawa boryka się jednak z brakiem swojego obiektu. Z własnego doświadczenia wiemy, że nie pomaga to w skupieniu się na bezproblemowym robieniu wyników. W meczach domowych nasz przeciwnik był górą tylko raz na 8 takich starć, raz zremisował i aż sześciokrotnie musiał uznać wyższość przeciwników. Dużo więcej goli zdobywają jednak na wyjazdach, ponieważ jako gospodarze strzelili tylko 5, a stracili aż 17 bramek. Warto dodać też, że w 10 na 14 meczów z udziałem Talentu padały ponad trzy bramki. Czy zatem pod koniec rundy obejrzymy mecz pełen goli? Miejmy nadzieję, że odpowie za to głównie nasza drużyna!