Pierwsze słowa, które cisną się na usta po obejrzeniu tego meczu, są takie, że zagraliśmy naprawdę fajnie i było to z pewnością ciekawe widowisko nawet dla postronnego fana piłki nożnej. Niestety finalnie to goście wywieźli komplet punktów z Błonia.

Trochę przespana, lecz wyrównana pierwsza połowa
Spotkanie co prawda aktywniej i lepiej zaczęli gracze KTS-u, lecz Błonianka nie cofnęła się do głębokiej defensywy, tylko cierpliwie wyczekiwała na możliwość jak najszybszego odbioru piłki. Stąd pojawiło się kilka ciekawych wyjść z kontrą między innymi od Szymona Śmiecińskiego. Oprócz tego stworzyliśmy kilka ciekawie zapowiadających się akcji, jednak zdecydowanie brakowało szczęścia w ostatniej ich fazie. Tego szczęścia nie zabrakło skrzydłowemu gości, który wyprowadził Weszło na prowadzenie w 42. minucie.
W pogoni za wynikiem
Początek drugiej połowy to najazd Błonianki na bramkę rywala. Efektem tego był podyktowany już 5 minut po starcie rzut karny, który na bramkę zamienił Illia Zaporozhchenko. Ten gol podziałał jednak na gości jak płachta na byka, ponieważ trzy minuty później drugim trafieniem tego dnia popisał się Kamil Wiśniewski. Emocjonalny rollercoster nie zamierzał się zatrzymać ani na chwilę. W 61. minucie piłkę dograną w pole karne przez Kacpra Rogozińskiego do bramki strącił (i to dosłownie) niezawodny Szymon Śmieciński. Gdy myśleliśmy, że remis jest jak najbardziej w naszym zasięgu, spadła na nas seria dwóch ciosów. Najpierw drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Illia, a pięć minut później Weszło wyprowadziło trzeci skuteczny atak na naszą bramkę. Błonianka mimo gry w osłabieniu walczyła do końca. I choć mogliśmy w końcówce stracić bramkę, to mieliśmy też swoje sytuacje, jak choćby strzał Szymona z rzutu wolnego. Nie udało się również sprowokować błędu w szeregach defensywnych rywali.
KTS niestety dowiózł zwycięstwo do końca. My musimy podnieść głowy do góry, bowiem przed nami jeszcze dwa mecze w tej rundzie. Zrobimy wszystko, by zgarnąć w nich sześć oczek.
8 listopada 2025, Błonie
Błonianka Błonie 2:3 KTS Weszło
Bramki: 50′ Zaporozhchenko (k.), 61′ Śmieciński – 42′, 53′ Wiśniewski, 73′ Pawłowski
Czerwona kartka: 69′ Zaporozhchenko (za drugą żółtą)
Skład Błonianki: Zapytowski – Kostyk, Skok, Woronowicz, Mężyk, Charniauski – Podolski, Zaporozhchenko, Rogoziński – Śmieciński, Bilonozhko