ZAPOWIEDŹ MECZU | Mszczonowianka Mszczonów – Błonianka Błonie

Intensywna i dotkliwa zima w tym roku skutkowała drobnym opóźnieniem startu ligi, ale co się odwlecze to nie uciecze, tak więc wracamy do walki o punkty!

Już dość sparingów

Mimo iż nie kompletujemy kadry na nowo, nasz sztab postanowił podwoić liczbę meczów kontrolnych względem ostatnich okresów przygotowawczych. Czy przełoży się to na formę Błonianki? Miejmy taką nadzieję. Z pewnością ta liczba wynikała też z chęci upewnienia się, czy dokonujemy właściwych wyborów, jeśli chodzi o nowe nabytki.

A było po czym łatać, bowiem jak grom z jasnego nieba na kibiców gruchnęła wiadomość, że filar naszej defensywy – Kamil Zapytowski – kończy swoją przygodę z piłką. Do tego niedawno klub poinformował, że nasz drugi golkiper Szymon Balcerzak postanowił zmienić barwy i przenieść się do Żyrardowianki. Oprócz bramkarzy Błoniankę tej zimy opuścili Filip Gap, Szymon Kolak i Sebastian Waszczuk, którzy wrócili z wypożyczeń. Niedługo potem dowiedzieliśmy się o rozwiązaniu umowy z Kacprem Piekarskim. Z drużyną pożegnał się też Kacper Rogoziński, który będzie występował w Legionovii.

Do klubu natomiast póki co dołączyli Mateusz Markowicz (wcześniej Mławianka Mława), Adrian Kromka (AP Progres Warszawa), nowy golkiper Dominik Wyszyński (Legionovia) oraz Łukasz Borkowski (Znicz Pruszków). Po półrocznym wypożyczeniu z Bugu Wyszków wykupiony został również Wiktor Podolski. To jednak nie koniec ogłoszeń, więc bardzo prosimy czujnie obserwować nasze profile w social mediach.

Na Mszczonowiankę zawsze trzeba uważać 

Ostatnie spotkanie z Mszczonowem było dla nas co prawda udane, lecz musimy uważać jednak i mieć się na baczności. Pamiętamy dobrze, co stało się rok temu, również w Żyrardowie. Gospodarze strzelili nam pięć goli, gdy my zaledwie dwa. My jednak wyciągamy wnioski i, patrząc po jesiennym starciu, była to dla nas cenna lekcja.

Mszczonowianka nie jest w takiej formie, jak sezon temu, lecz niech to nas nie zwiedzie. Mecze kontrolne tak samo nie są w stanie nam powiedzieć zbyt wiele o tym, czy będzie to cięższe starcie niż to z drugiej kolejki. Jedno jest pewne. Nasz rywal jest tym razem znacznie pod nami i za wszelką cenę będzie chciał udowodnić, że ta różnica to tylko wynik słabszej rundy. Celem Błonianki jest kontrolowanie przeciwnika przez całe spotkanie i niedopuszczanie do akcji bramkowych.

Ostatnie spotkanie

Nasze poprzednie starcie miało miejsce już w drugiej kolejce, zaraz po naszym spektakularnym zwycięstwie w Piasecznie. To starcie zapamiętamy jednak głównie dzięki temu, że padły w nim prawdopodobnie dwa najładniejsze gole rundy w wykonaniu naszych zawodników. Najpierw Kacper Gala w 35. minucie oddał bardzo mocny strzał z około 30 metrów. W drugiej odsłonie Patryk Kostyk doskonale przymierzył z woleja i tym samym już w pierwszej połowie sierpnia byliśmy niemal pewni, jakie trafienia zostaną wyróżnione przy okazji podsumowań rundy. Mecz zakończył się wynikiem 2:1.