Czas pokazać, że środowe potknięcie pucharowe było tylko kwestią przypadku i zdobyć bardzo cenne punkty na terenie rywala.

Po 3 punkty, Drużyno!
Poprzedni thriller z Oskarem Przysucha z pewnością mógł się kibicom podobać. My zdecydowanie bardziej wolimy jednak scenariusze z Piaseczna, czyli bezpieczny wynik i dobra gra. Na to ponownie liczymy przy okazji wyjazdu do Marek. Choć z całą pewnością zdajemy sobie sprawę z trudności terenu, to musimy zrobić wszystko, by dopisać po tym meczu komplet oczek. Optymizmu dodaje nam również fakt, że do naszego zespołu jeszcze przed meczem dołączył nowy obrońca Damian Mężyk, więc czas budować solidne fundamenty pod dobrze prosperującą drużynę.
Wydostać się z dna
To na ten moment cel Marcovii. Wiadomym jest, że beniaminek zawsze ma ciężej z aklimatyzacją w nowej lidze i póki co nawet dwa dobre mecze mogą ruszyć ekipę w górę. Z pozostałych trzech nowych ekip w lidze sprawdzili formę tylko jednej – Mazura Karczew (1:2). W poprzedniej kolejce zremisowali 2:2 z Ursusem, który znajduje się tylko pozycję wyżej. Faktem jest to, że od czterech kolejek biało-żółto-zieloni nie mogą wygrać spotkania, przeplatając remisy z porażkami. Do tego w ubiegłą środę, podobnie jak Błonianka, odpali z Pucharu Polski, przegrywając z Championem Warszawa 0:1.