Czas na poważny sprawdzian! Już dziś udamy się do Mińska Mazowieckiego, a tam już czeka na nas zwarta i gotowa Mazovia.

Runda wiosenna
Nasz dzisiejszy rywal i KTS Weszło, który jest na pierwszym miejscu, są jedynymi drużynami, które mają tylko jedną porażkę w tej rundzie. Zespołowi z Mińska noga potknęła się już w drugiej serii spotkań z Mszczonowianką (1:2). Do tego doszły dwa remisy. Jeden niespodziewany z Wilgą Garwolin 2:2, drugi trochę mniej, bo 1:1 z czwartym Hutnikiem. To sygnał dla nas, że swojej szansy możemy szukać, lecz będzie o nią piekielnie ciężko, ponieważ Mazovia ma dobrą passę ośmiu meczów bez porażki.
Zmagania ligowe
Mazovia jest w grupie już raczej trzech drużyn, które mogą powalczyć o chociażby baraże. Na ten moment mają 57 punktów, o 5 mniej niż lider i o 3 więcej niż Victoria Sulejówek. Na ten dorobek składa się 18 wygranych ligowych starć wraz z 3 remisami. Aż 6 meczów zakończyło się porażkami, lecz w tym sezonie czołówka potyka się nadzwyczaj często. Jeśli chodzi o zdobyte bramki, jest ich 55, natomiast straconych 26.
Z deszczu pod rynnę
Nie tak dawno musieliśmy przełknąć gorzką pigułkę w postaci porażki w ostatnich minutach u siebie z Ursusem z środku tygodnia, a już w weekend czeka nas ciężka przeprawa w Mińsku z Mazovią, która jest bardzo poważnym kandydatem do gry w barażach. My na ten czas zrównaliśmy się punktami z Legionovią, a siódma Mszczonowianka ma tylko jedno „oczko” mniej. Stąd też zdajemy sobie sprawę, że możemy stracić dobre piąte miejsce. Miejmy jednak nadzieje, że spotkanie potoczy się po naszej myśli, co pozwoli nam utrzymać się na obecnej pozycji w tabeli.