Z OBOZU RYWALA | Ursus II Warszawa

Czas na pierwsze i, miejmy nadzieję, nie ostatnie zbadanie naszego pucharowego rywala. W 5. rundzie Okręgowego Pucharu Polski zmierzymy się z rezerwami Ursusa Warszawa.

Sezon wstecz/obecny

Rozgrywki ligi okręgowej w poprzednim roku nasz najbliższy przeciwnik zakończył na bezpiecznym, lecz neutralnym 7. miejscu z dorobkiem 49 punktów. Na 30 meczów wygrali połowę z nich, a w czterech padał remis. W pozostałych musieli uznać wyższość rywali. Zdobyli 64 gole, a stracili 42. Był to całkiem niezły sezon w wykonaniu drugiej drużyny naszych ligowych znajomych.

Pierwsza drużyna „Traktorków” nie zaczęła tegorocznych rozgrywek zbyt dobrze i obecnie muszą się wygrzebywać ze strefy spadkowej. Takich słów nie można powiedzieć jednak o rezerwach, którzy w tym sezonie mocno wzięli się do pracy i po siedmiu kolejkach z 18 punktami są liderami tabeli Ligi Okręgowej Warszawa II. Sześć zwycięstw i tylko jedna porażka w zestawieniu z bardzo dobrym bilansem bramkowym (17:6) naprawdę robią robotę. Z pewnością niebiesko-biało-pomarańczowi będą starali się nas zaskoczyć od pierwszych minut. Nauczeni jednak doświadczeniem z poprzedniego sezonu ze starcia z Madziarem Nieporęt, z pewnością nie chcielibyśmy powtórki z tamtego meczu.

Garść statystyk

Druga drużyna Ursusa pokazała już w tym sezonie, że jest groźna i nie będzie łatwym rywalem do przejścia, mimo znacznie niższego szczebla rozgrywek. W tej rundzie pokonali już chociażby rezerwy Pogoni Grodzisk, Okęcie Warszawa czy dobrze nam znany Milan Milanówek. 

My będziemy mieli okazję zburzyć twierdzę Ursus, bowiem nasi rywale nie przegrali jeszcze w tym sezonie przed własną publicznością. Czterokrotnie byli górą w starciach ligowych, a także raz zremisowali 2:2 z rezerwami Znicza w Pucharze. Bilans bramkowy ma się również znakomicie. Dodając pucharowe trafienia, na koncie Ursusa jest 12 goli strzelonych i 5 straconych. Mimo iż będzie to mecz rywali z całkiem innej półki, zapowiada się na to, że Ursus nie będzie chciał oddać tego spotkania za przysłowiową beczkę śledzi. A więc wszystkie żagle na maszt, bo szykuje się nie lada sztorm.