Zima, szczególnie dla pasjonatów niższych szczebli piłkarskich w Polsce, jest czasem hibernacji, posuchy, oczekiwania, aż wraz z pierwszymi akcentami wiosny do gry o ligowe punkty wrócą ich ulubieńcy. Dla tych po drugiej strony kurtyny jest to jednak szczególnie intensywny okres ćwiczenia swoich ról, aby jak najlepiej wypaść najpierw podczas próby generalnej, a potem w świetle reflektorów podczas oficjalnej premiery.





Porzucając już jednak te sceniczne metafory, chcielibyśmy przybliżyć wam dziś proces przygotowania drużyny, którą w marcu zobaczycie na Stadionie Miejskim w Błoniu oraz na innych mazowieckich obiektach. Ogólne założenie jest oczywiście takie, aby przygotować zespół pod kątem motorycznym, mentalnym oraz pod kątem organizacji gry, jednak aby to osiągnąć, trzeba wziąć pod uwagę wiele różnych czynników oraz dopiąć wszystko na ostatni guzik.
Zgodnie z tym, co ogłaszamy zawsze w mediach społecznościowych, same treningi w okresie zimowym startują zazwyczaj kilka dni po rozpoczęciu nowego roku. Planowanie i organizacja zaczyna się natomiast dużo wcześniej. “Po rundzie jesiennej następuje czas jednego czy dwóch tygodni, w których można odpocząć od piłki. Poza tym okresem, praca tak naprawdę się nie kończy” – zaznacza trener Błonianki Łukasz Choderski, który pomógł nam w nieco głębszym zrozumieniu sposobu działań drużyny między rundami rozgrywkowymi.
Dla trenera oraz jego sztabu są to drugie przygotowania po przyjściu do klubu, co również wpływa na podejście do planowania i ogólną strategię rozwoju. “Teraz jest nam łatwiej, bo jesteśmy po pierwszej rundzie, mamy swoje wnioski, nie zaczynamy od zera. W lecie chcieliśmy postawić na fundamenty, a obecnie możemy skupić się na dopracowaniu poszczególnych faz gry i różnych aspektów naszego funkcjonowania”.
Jak już wspomnieliśmy, praca sztabu nie ogranicza się do prowadzenia zajęć i rusza na długo przed pierwszym spotkaniem z drużyną w nowym roku. Podstawową rzeczą jest ewaluacja, analiza minionego okresu, aby móc zaplanować treningi. W oparciu o przyjęty system gry trenerzy muszą wyszczególnić funkcjonujące i niefunkcjonujące elementy, by móc przejść do poprawy negatywów i podtrzymywania pozytywów.
Wiedza na temat silnych i słabych stron pozwala na sprecyzowanie założeń, co dla naszych trenerów jest kwestią kluczową. “Najpierw określamy cel, efekt, jaki chcemy osiągnąć, a dopiero potem dobieramy odpowiednie narzędzia w postaci konkretnego typu zajęć”. Ważne jest także odpowiednie rozłożenie pracy na cały okres przygotowawczy. “Każdy tydzień ma swój temat przewodni. Nie skupiamy się wyłącznie na jednej rzeczy w danym czasie, kładziemy większy nacisk na pewien aspekt, ale nie porzucamy innych elementów gry. Nie jest tak, że w jakimś tygodniu w ogóle nie poruszamy kwestii ofensywnych czy defensywnych”.
Sztab we współpracy z innymi pracownikami klubu pracuje także nad organizacją meczów sparingowych. Przy doborze przeciwników jednym z głównych zadań jest wyważenie poziomu wyzwania w stosunku do możliwości przetestowania nowych lub udoskonalonych rozwiązań boiskowych. Przykładowo, ze zbyt mocnym rywalem ciężej będzie o obfity materiał do analizy zagrań ofensywnych, ponieważ to przeciwnik będzie częściej atakować.
Z jednej strony okres przygotowawczy jest szczególnym czasem w piłce. Z drugiej natomiast, kiedy praca się już rozpoczyna, od standardowych działań w trakcie sezonu bardziej różni się z zewnątrz, dla kibica czy obserwatora, niż od wewnątrz drużyny. “W trakcie przygotowań pracujemy bardzo podobnie jak w sezonie, tylko zwiększamy objętość. Wszystkie aspekty fizyczne i obciążenia ustalamy pod zawodników, współpracujemy również z trenerem od przygotowania motorycznego, który pomaga nam dobrać odpowiednie środki”.
Skoro mowa o obciążeniach treningowych, jest to aspekt szczególnie podnoszony w trakcie zimowego okresu przygotowań, który różni się od letniego przede wszystkim długością. W zimę przez fakt, że trenerzy mają do dyspozycji więcej czasu, stawia się zazwyczaj na większe obciążenia treningowe, więcej powtórzeń, gdyż odłożyć można również okres powrotu do standardowych objętości ćwiczeń. Zawodnicy nawet po kilku tygodniach ciężkiej pracy przed rozpoczęciem rundy zdążą odzyskać świeżość, zwaną potocznie “parą w nogach”.
Pośród głównych celów wymienionych na początku artykułu, a także w tekście opublikowanym w jednym z poprzednich numerów, poruszyliśmy jeszcze jeden, równie istotny aspekt przygotowania drużyny – pracę nad mentalnością piłkarzy. Na każdym kroku widać zresztą, że jest to priorytet dla naszego obecnego sztabu. Jak podkreśla trener Choderski, “w trakcie przygotowań nie zapominamy również o aspekcie mentalnym. Rozmawiamy z drużyną o naszych celach, o tym, jak funkcjonujemy razem jako grupa, o podejściu do treningów, które musi być na odpowiednim poziomie”. Na boisku ważne są zarówno same umiejętności, jak i przekonanie o tym, że się je posiada.
Początek roku jest dla naszej drużyny czasem wytężonej pracy. Rozpoczęte 7 stycznia przygotowania potrwają do końca lutego. W tym czasie biało-zieloni rozegrają 9 sparingów z zespołami z trzeciej, czwartej i piątej ligi. Pierwsze dwa spotkania zakończyły się zwycięstwami Błonianki, jednak w takich meczach gra jest często ważniejsza od wyniku. Ten zacznie się liczyć przede wszystkim od inauguracji rundy wiosennej, czyli zaplanowanego wstępnie na 7 marca domowego spotkania z MKS Piaseczno.