Z OBOZU RYWALA | KTS Weszło

Złośliwi powiedzą, że porywamy się z motyką na słońce. Tego słońca co prawda w sobotę ma nie być tak dużo jak przez ostatnich kilka dni, lecz wyzwanie jest naprawdę duże. Czas na pojedynek z liderem tabeli.

Runda wiosenna

Remisem nasz najbliższy rywal zakończył jesienne zmagania i od tamtego czasu naprawdę imponuje formą. KTS w tej rundzie zaliczył tylko dwie porażki, jeśli mówimy o jakichkolwiek potknięciach punktowych. Po wznowieniu zmagań wiosną zaliczył serię czterech zwycięstw. Po tym przyszła wspomniana przed chwilą pierwsza porażka 1:3 z MKS Piaseczno. To zadziałało jednak niczym płachta na byka i kolejne pięć spotkań padło łupem KTS-u, w tym arcyważne starcie na szczycie z Victorią Sulejówek. Drugą ekipą, która pokonała obecnego lidera był… Mazur Karczew, który okazał się lepszy o jedno trafienie (1:2) i obecnie to oni dzięki poprawie wyników mogą zmienić układ w dolnej części tabeli. Ostatnie trzy mecze Weszło to już powrót na zwycięski szlak i aż 13 strzelonych goli, przy aż (uwaga!) jednym straconym. To jest tylko potwierdzeniem tego, iż KTS pewnie kroczy po mistrzostwo 4. ligi i ma ambicje na grę szczebel wyżej.

Zmagania ligowe

Żółto-czarni pewnie zajmują fotel lidera Decathlon 4. Ligi z dorobkiem 71 punktów w 31 meczach (2,29 gola/mecz). Dotychczas byli górą w 23 starciach, 2 kończyły się remisami, ale mają również 6 porażek i (o dziwo) mimo tego, że trochę się ich nagromadziło, jest to najniższy wynik w stawce. Swoim oponentom strzelili 75 bramek (2,42 g/m), sami tracąc 32. Obecnie najlepszym strzelcem drużyny jest Damian Winiarski z 16 trafieniami. Drugie miejsce z dwoma golami mniej zajmuje Fabien Luvale. Trzecie miejsce i 9 goli to dzieło Gracjana Grota. Kolejnym dowodem na to, iż będzie to dla nas ciężka batalia jest fakt, że nasz przeciwnik zachowywał czyste konta aż w 12 spotkaniach. 

Garść statystyk

KTS kroczy pewnie w stronę tytułu, a pracują na to bardzo równą formą na wyjeździe i w domu. Na Marymonckiej triumfowali 11 na 15 razy, mieli jeden remis, a w pozostałych trzech ponieśli porażki. Przed własną publiką strzelili 38 goli, a stracili 17. W 5 meczach w tym sezonie wygrywali z przeciwnikiem dwoma bramkami lub więcej.