Z OBOZU RYWALA | KS Łomianki

Nie wszystko idzie po naszej myśli, patrząc na wynik i przebieg ostatniego spotkania. Do końca sezonu zostało jednak jeszcze kilka meczów, a punkty wciąż leżą na murawie gotowe, by po nie sięgnąć.

Runda wiosenna

KS Łomianki są jedynym beniaminkiem, który w godny sposób broni honoru ekip awansujących przed rokiem z niższego szczebla. Wiosną obniżyli jednak swe loty i skutkowało to utratą kilku pozycji. Już sam początek nie był zbyt dobry, ponieważ zaliczyli trzy porażki z rzędu. Następne spotkanie padło już ich łupem, lecz w czterech kolejnych znowu nie odnieśli zwycięstwa. Ostatnio przeplatają wygrane z porażkami. Poprzednia kolejka to minimalny, ale ważny triumf 2:1 nad innym z beniaminków – Marcovią.

Zmagania ligowe

Żółto-czarni z pewnością zostaną w 4. lidze na co najmniej rok dłużej. Zajmują obecnie bardzo bezpieczne 8. miejsce z dorobkiem 42 punktów (13W-3R-14P). Nasz rywal strzelił swoim oponentom 43 bramki, sam stracił natomiast aż 61, co daje 2,03 gola/mecz. Najlepszym strzelcem zespołu jest Marcel Niesłuchowski z 14 trafieniami na koncie. Na drugim miejscu znajduje się Radosław Kamiński (5), a podium zamyka Adam Piwoński (4). Łomianki zachowały czyste konto w 4 z 30 starć. Po więcej ciekawostek liczbowych zajrzyjcie do aplikacji Superscore.

Garść statystyk

Jeśli chodzi o formę naszego rywala na wyjazdach, prezentuje się ona nieco gorzej niż domowa. Na 16 wyjazdowych pojedynków możemy tu dostrzec 6 zwycięstw, aż 9 porażek i jeden skromny remis. Poza swoim stadionem żółto-czarni strzelają chętnie, lecz równie łatwo idzie im tracenie goli. Bilans wyjazdowy wynosi 25:38. Prawie połowa, bo 14 na 30 spotkań z udziałem Łomianek kończyło się z liczbą bramek większą niż 3. Mimo iż do końca sezonu zostały jedynie cztery mecze, możemy się tu spodziewać obfitującego w gole widowiska. Tym bardziej, że Błonianka musi wziąć rewanż za jesienne starcie w tych drugich derbach powiatu.